Czas na książkę Furia Wikingów

Sława Wikingów

Polscy autorzy nie pozwalają zapominać czytelnikom o sobie oferując im coraz to nowe książki, które z przyjemnością pochłaniamy. W zdecydowanej mierze w ostatnich czasach wyróżnia się wśród nich Remigiusz Mróz, którzy funduje nam niezłe przygody sensacyjne rozgrywane na naszych, polskich “podwórkach”. Jednak nie każdy lubi taki nadmiar sensacji. Czasem warto wynieść się z naszej ziemi, czasów współczesnych, do bardziej odległych momentów, które pokazują nam, że w dawnych czasach kiedyś liczyło się coś zupełnie innego. Taką książkę napisał właśnie Daniel Komorowski. “Furia Wikingów” jest taką pozycja, która pokaże nam wspaniałą legendę oraz dawne wierzenia.

Gniewni wojownicy

W dawnych, historycznych czasach Wikingowie pochodzący z zimnej Skandynawii byli postrzegani jak gniewni wojownicy z Północy z którymi nie warto było wchodzić w konflikt. Kto to zrobił mógł być pewny, że będzie musiał stanąć do walki. Czasem jeden na jeden, a czasem honoru Wikingów broniła cała ludność. Znani ze swojej bezwzględności byli w stanie zostawić za sobą popiół i zgliszcza. Mężni wojownicy szukali miejsca, gdzie będą mogli stoczyć walkę. Dla nich bowiem liczyła się Walhalla, czyli miejsce, gdzie trafiał każdy wojownik, który zginął na polu walki. W dawnych wierzeniach Wikingów utarło się bardzo szlachetne przekonanie, że najdzielniejsi wojownicy z pola walki byli zabierani przez walkirie ku wiecznej chwale. Tym razem po udanych podbojach na wschodzie Wikingowie kierują się na Zachód, gdzie również zamierzają grabić, palić, uzyskać chwałę. Na ich czele stoi Ragnar, który chce wypełnić przepowiednie dotyczącą jego samego i jednego ze swoich synów. Pragnie uzyskać latrię.

Wypad na ziemie angielskie


Z kolei Karol Wielki chce być bardziej sławny od Ragnara. Chce być uważany za lepszego od władcy Wikingów, którzy organizują wypad na ziemie angielskie. Ten wyjazd pokazuje wikingom jak bogaci są Anglicy. Jeden z synów Ragnara pozostawia na tej ziemi swój krwawy ślad, ponieważ i on chce siać postrach i lęk wśród innych osób.”Furia Wikingów” (https://www.taniaksiazka.pl/furia-wikingow-daniel-komorowski-p-1336633.html) jest bardzo drastyczną książką, która pokazuje również, że Wikingowie nie byli narodem, który zawsze trzymał między sobą pokój. W szczególności synowie Ragnara knuli przeciwko sobie pomimo tego, że łączyły ich więzy krwi. Czy takie postępowanie mogło doprowadzić do tego, że wszyscy odnieśli zwycięstwo na polu walki? Czy jednak ich ród został skazany na zapomnienie? Warto zanurzyć się w ten historyczny świat walk i grabieży, które Wikingowie bardzo często urządzali sobie w tamtych czasach wracając w glorii chwały do Skandynawii.

Vintage obraz autorstwa freepik - www.freepik.com

Continue reading

Czas na książkę Furia Wikingów

W historycznym świecie Wikingów

Panowie lubią czytać książki, które mówiąc dosłownie są bardzo drastyczne. Może niewielu panów przyznaje się do tego, że czyta (panuje powszechna opinia niestety, że jest to czynność niemęska), jednak chętnie sięgają oni po takie książki, gdzie nie można narzekać na nudę. Akcja toczy się bardzo wartko i na dodatek krew leje się bardzo obficie. Jeżeli ktoś lubi takie książki, to koniecznie powinien poznać książkę pt. “Furia Wikingów” Daniela Komorowskiego. Książka nie opowiada o czasach współczesnych, jednak pozwala zapoznać nam się z fascynującą kulturą nordycką.

Wierzenia Wikingów

Wikingowie znani byli ze swojej siły i wielkiego uporu w walce. Nawet, jeżeli doskonale zdawali sobie z tego sprawę, że nie maja szans na wygraną (choć zdarzało się to bardzo rzadko!), to i tak szli do boju chcąc zginąć na polu walki. Wikingowie nigdy nie bali się śmierci, ponieważ wierzyli, że najdzielniejsi wojownicy trafiają do krainy Walhalli niesieni w chwale przez walkirie. To właśnie po śmierci, w tej krainie czekało na nich wieczne życie przy boku Odyna. To tam mieli oczekiwać końca świata, aby walczyć ze złem przy boku Thora. Wierzenia Wikingów są naprawdę fascynujące i pokazujące nam pewne aspekty od zupełnie innej strony. Wróćmy jednak do naszych Wikingów na czele których stoi Ragnar – silny, mężny wojownik, który chce zrealizować przepowiednię i zdobyć upragnioną latrię. Wikingowie udają się na zachód w celu podbicia angielskich ziem. Zachód już został przez nich opanowany, dlatego obrali ziemie należące do Karola Wielkiego (który był zazdrosny o potęgę i siłę Ragnara), gdzie żaden Wiking nie zdołał jeszcze dotrzeć.

Zdrada i sojusz

Jeden z synów Ragnara wyraźnie zaznacza swoją obecność na ziemi angielskiej doprowadzając m.in.do przelewu krwi. Jednak czytelnicy niech nie sądzą, że więzy krwi sprawiają, że życie Wikingów jest pełne radości i szczęścia. Synowie władcy knują przeciwko sobie doprowadzając do innych sojuszy, rozejmów, prowadząc wielkie strategie oraz plany. Wikingowie można powiedzieć, że byli właściwie jak każdy inny naród, gdzie zawsze chodziło o władzę, pieniądze i chwałę. Jednak i u nich nie brakowało miejsca na wielkie uczucia i miłość. Co więcej, czasem nie były ważne więzy krwi, ale przyjaźnie, które były w stanie przetrwać nawet najgorsze walki. Wikingowie byli specyficznym, charakterystycznym narodem, który dał się wyraźnie zapamiętać na kartach historycznych. W jaki sposób? To pokaże nam właśnie “Furia Wikingów” Daniela Komorowskiego. Jeżeli ktoś nie bois się drastycznych scen, to będzie miał zapewnioną wspaniała dawkę emocji podczas czytania.

Vintage obraz autorstwa freepik - www.freepik.com

Continue reading

Czas na książkę Gwiazdy szeryfa

Dobra książka do czytania

Aleksandra Borowiec to bardzo młoda osoba urodzona w 1988 roku, która swoje serce na zawsze pozostawiła na Warmii i Mazurach. Znana z tego, że potrafi pisać piękne opowiadania, które do tej pory publikowane były w czasopismach na stałe mieszka w Warszawie. Jest to finalistka konkursów organizowanych w ramach Międzynarodowego Festiwalu Opowiadania (2018) i Góry Literatury (2019). Jednak jej galeria chwały jest o wiele większa. Tym razem ta młoda kobieta o pięknej urodzie postanowiła pójść o krok dalej i wypuścić na rynek długą powieść – książkę, która w 2020 roku ujrzy światło. Autorka zaprasza nas na swoje ukochane Mazury, gdzie naprawdę dużo się dzieje. Warto sięgnąć po “Gwiazdy szeryfa“.

Rzeczywistość powojenna

Oto mamy przed sobą powojenny Olsztynek na Mazurach, którego rzeczywistość widać jeszcze nie doszła do siebie po tym, co jeszcze niedawno się tutaj rozgrywało. Może wojna już się oficjalnie zakończyła. Jednak nie jest to oznaką, że wszystkie ślady po niej zniknęły na dobre. W szczególności, że widać jeszcze Wehrmacht, sowietów, którzy panoszą się po okolicy. Do tej właśnie niezbyt wesołej rzeczywistości przybywa Stefan Malewski. Służy on w szeregach Milicji Obywatelskiej i to co zastaje na miejscu po swoim przybyciu nie za bardzo przypada mu do gustu. Jednak jego celem jest uporządkowanie wszystkiego, aby życie wróciło na swój właściwy tor. Jednak nie udaje mu się tego zrobić, ponieważ w pobliskim lesie zostają znalezione zwłoki, które są okaleczone w dziwny sposób. Nawet można by pokusić się o stwierdzenie,że przypadkowo tej zbrodni dopuściły się dzikie zwierzęta. Jednak rzeczywistość jest zupełnie inna. W szczególności, że po miesiąc zostają znalezione kolejne zwłoki z identycznymi śladami.

Szukając prawdy

Zwierzęta na pewno drugi raz w identyczny sposób nie dopuściłyby do okaleczenia zwłok. Dlatego też władza postanawia wyjaśnić kto tak naprawdę stoi za tymi wszystkimi zbrodniami. Jednak słowo władza jest za mocno powiedziane. Tylko Stefan Malewski chce wyjaśnić tak naprawdę co się stało. Nikt inny w jego samotnej walce nie ma zamiaru go wspierać. Z czym ten człowiek będzie musiał się zmierzyć? Co tak naprawdę odkryje w lasach, które otaczają spokojny do tej pory Olsztynek? “Gwiazdy szeryfa” pokazują, że czasem to co tkwi w ukryciu nie da się pokonać niczym – nawet, jeżeli ma się do dyspozycji mocną broń i wielką siłę. Malewski będzie musiał zmierzyć się nie tylko z nieznanymi mu do tej pory rzeczami, ale także będzie musiał stawić czoło swoim współpracownikom, którzy chyba jednak coś przed nim chcą ukryć nie wyjawiając mu całej prawdy.

Book obraz autorstwa freepik - www.freepik.com

Continue reading